22.5.11

Hervé Tullet

Spacerując dziś nad Wisłą, przez przypadek, trafiliśmy na serię książeczek Let's play games! wydawnictwa Phaidon. Autor - Hervé Tullet - zachęca dzieciaki do zabawy z książki w sposób szczególny, łącząc naukę z zabawą. Seria jest doskonałym sposobem na zajęcie dzieciaków na dłuższą chwilę. I nie jest to czas stracony.

Hervé Tullet opublikował swoją pierwszą książkę dla dzieci w 1994 roku i od tego czasu stał się jednym z najbardziej innowacyjnych twórców książek dla dzieciaków. Tullet wynosi czytanie na nowy poziom skłaniając dzieciaki do twórczego i samodzielnego myślenia i zabaw z wyobraźnią. Piękne ilustracje, interaktywne wycinanki i magiczne zawijasy tworzą serię 6 książeczek:


The Game of Mix and Match, czyli co powstanie z połączenia serca z jabłkiem lub ślimaka z cytryną? Przekradając klapki i stwórzymy ponad 50 obrazków.

The Game of Light
wykorzystuje powycinane w fantazyjne wzory otworki przez które można świecić latarką i eksperymentować ze światłem i cieniem... pozwalając kwiatom zakwitnąć na suficie, a rybom pływać po ścianach!

The Game of Patterns wymaga wyostrzenia zmysłów obserwacji i koncentracji szukając różnic między bardzo podobnymi - ale nie identycznymi kształtami. Przyjrzyj się dokładnie – jak wiele różnic znajdziesz?

The Game of Finger Worms, wesoła interaktywna zabawa z wykorzystaniem paluszków w rolach pacynek – wystarczy narysować oczka i buzie i mamy własnego paluszkowego-robaczka.

The Game of Let's Go!, rozbudzająca wyobraźnię zabawa prowadząca historię zieloną welurową ścieżką biegnącą zgodnie z powycinanymi kształtami lub w zupełnie innym kierunku. Jej walory docenimy nawet z zamkniętymi oczami.

The Game of Mix-Up Art, znajdziemy tam mieszkankę przeróżnych malowideł stworzonych w różnych technikach, przerzucając klapki przy pomocy zawijasów, plam, kształtów wszelkiego rodzaju stworzymy własne dzieło sztuki.

Ale to nie wszystko. Przerzucając strony w internecie trafiłam na jeszcze jeden tytuł Tulleta Press Here. Na pierwszej stronie znajduje się żółte kółko na środku białej strona i prosty tekst pod kółkiem: naciśnij tutaj i przewróć kartkę, kolejne polecenia potrzyj pierwszą kropkę od lewej czy klaśnij w dłonie stwarzają wrażenie, że to od czytelnika zależy, co stanie się na kolejnych stronach książki, a jej narracja przypomina aplikację na iPada. Zresztą sami zobaczcie. Chciałabym, żeby ktoś wydał u nas ten tytuł.

24 komentarze:

  1. A już myślałam, że kupiłaś. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na dobry początek lupiłam tylko jedną z serii Let's play! - Mix-mach - jak się ma je wszystkie przed sobą to trudnow wybrać :-) Teraz poluję na Press here :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. A gdzie można je kupić?

    OdpowiedzUsuń
  4. A propos nadwiślańskiego grodu, gdzie spędziłam kilka ostatnich dni:
    http://oknonamiasto.blox.pl/html
    http://warsawslowdesign.com/
    To urokliwe miejsca, mimo oczywistej brzydoty wielu z nich...

    OdpowiedzUsuń
  5. Prawdopodobnie jednym z najczęstszych powodów uciekania w poważnych rozmowach od tematu marzeń jest przeświadczenie, że najwięcej zyskują w życiu Ci, którzy twardo stąpają po ziemi. Nic bardziej mylnego. Czy wiesz, że…

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytanie jest podobne do jedzenia: jedno i drugie buduje lub rujnuje zdrowie!

    OdpowiedzUsuń
  7. nie tylko dzieciom sie przydadza takie ksiazki ;) chetnie bym skorzystala :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowy30/6/11 14:13

    Polecam księgarnię na Emilii Plater 4 w Warszawie, tam mają rewelacyjne książki dla dzieci. W tym Press here :)

    http://www.tmc.com.pl/search?st_search%5Bsearch%5D=tullet&st_search%5Band_search%5D=1&st_search%5Bdetail%5D=

    OdpowiedzUsuń
  9. fajny blog zapraszam: http://deco-upage-manie.blogspot.com/
    i uprzejmie proszę o wejście w link z postu i odpowiedź na pytanie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Tulleta i inne ciekawe w Wwie w niejednym miejscu kupić można. Także np w Zachęcie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Its another imaginary book..just like the ones in churches..the invisible bible...i love the way people play with imagination.

    OdpowiedzUsuń
  12. obserwuję i lczę na to samo :p

    OdpowiedzUsuń
  13. A my mamy Finger Worms :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. ciekawe książeczki, w tym te, o których piszesz, plus dużo wydawnictwa Dwie Siostry posiada w ofercie Traffic na Brackiej 25. Można tam spędzić godziny, uwielbiam ten budynek!

    OdpowiedzUsuń
  15. "Press here" jest już po polsku - jako "Naciśnij mnie" można kupić tutaj:

    http://babaryba.pl/sklep/index.php?p410,herv-tullet-nacisnij-mnie

    OdpowiedzUsuń
  16. I my mamy tę książkę! Jest po prostu niesamowita ;-) Zapraszamy na fotorelację z jej "czytania" :-)
    www.warsztatmamy.blog.com

    OdpowiedzUsuń
  17. chętnie bym sama poczytała takie książki:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetna seria! Uwielbiam takie propozycje :D W jednej z krakowskich księgarni widziałam właśnie polskie wydanie "Press Here" - "Naciśnij mnie" i świetnie się bawiłam przeglądając je :D Jak tylko moja siostrzenica podrośnie na pewno pomyślę o sprezentowaniu jej niektórych książeczek w tym stylu.

    OdpowiedzUsuń
  19. wspaniałe książki! zapraszam do mnie - good-old-world.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Tez o nim pisalam u siebie! Uwielbiamy jego ksiazki!

    OdpowiedzUsuń
  21. "Press Here" czyli "Naciśnij mnie" jest dostępna w Polsce, widziałam i bardzo mi się podobała

    OdpowiedzUsuń

O, jak miło :-)