2.1.09

Sen o Warszawie

Święta za nami, ale kto powiedział, że foremki nadają się tylko do świątecznych pierniczków? Anna Kotowicz i Artur Puszkarewicz z AZE design wymyślili warszawskie foremki. Alternatywę dla klasycznych souvenirów.

Zdaniem projektantów - „Zabytki warszawskie” reprezentują obecny od wielu wieków w polskich miastach „food design” i dołączają do polskiej elity cukierniczej reprezentowanej przez krakowskie bajgle, poznańskie marcinki oraz wadowickie kremówki.

Wiem, że były problemy z wprowadzeniem projektu do produkcji, ale kto wie? Może się udało? Uda? Jak tylko się dowiem, dam Wam znać.

A tak przy okazji, Willie (syn Benity) zmagał się przed Świętami z piernikową architekturą Nowego Jorku. Chciałabym, żeby warszawskie foremki były dostępne na rynku i przetarły szlak dla innych miejskich foremek... krakowskich, toruńskich, poznańskich...

7 komentarzy:

  1. Fajne:) Luna, napisz proszę ile liczy Twoja kolekcja foremek?:) A może poświęcisz im jakiś wpis na blogu? Z przyjemnością obejrzę Twoją kolekcję! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy4/1/09 20:22

    Przedni pomysł...zdecydowanie do wykorzystania:)
    Dzięki
    ASZ

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne są te foremki, ciekawa jestem czy mozna je gdzies dostac :) kupiłabym je z chęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Och, od razu bym kupiła! I jaki fajny prezent dla zagraniczniaków! I masz rację: mógłby być smok wawelski, i Neptun, i kogutki poznańskie...
    Choć jednak Pałac rules :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No po prostu ..dech zapiera ,świetne !
    Wpadły mi w oko na jakimś blogu foremki Muminkowe i nie dają mi spokoju ... jejku ,gdzie je kupić ????

    OdpowiedzUsuń
  6. Jako posiadaczka foremek Muminkowych informuję: w Helsinkach...

    OdpowiedzUsuń
  7. Jasne! W Helskinkach! Jakoś mi tak nie po drodze :-( ale kiedyś...

    OdpowiedzUsuń

O, jak miło :-)